Ustroje akustyczne
Nsime kładzie się na plecach, Ngongo kładzie się na niej i patrzy jej prosto w oczy przez dłuższą chwilę, zaczyna kopulować. Nsime jest szczęśliwa, popiskuje z rozkoszy. Po chwili Ngongo kładzie się na plecach. Nsime siada na nim okrakiem. Wprowadza własną ręką członka Ngongo do swojej pochwy i rozpoczyna delikatne ruchy. I znowu, dwie małpki patrząc sobie prosto w oczy kontrolują kolejne fazy miłosnej gry u partnera.w celu dowiezienia ich na wspólne terapie i warsztaty zajęciowe; i trzeci modół: modół pomocy w realizowaniu przedsiębzięć dla osób niepełnosprawnych. Właśnie te trzy rzeczy tworzą program który nosi nazwę właśnie PEGAZ jest on tak jakby pojednaniem dla osób niepełnosprawnych i dzięki niemu one się jednoczą. Bycie osobą niepełnosprawną naprawdę nie jest łatwe dlatego też osoby które są pełnosprawne
Każdy trzyletni chłopczyk indiański potrafi odróżnić ślad nogi ludzkiej od zwierzęcej. To po prostu niepojęta rzecz, że Wohkadeh nie potrafił tego dokonać. Ale i Jemmy potrząsał czupryną, spoglądał to na prawo, to na lewo. Długo potrząsał głową i wreszcie rzekł do Długiego Davy’ego: — No, stary przyjacielu, czy widziałeś już kiedyś coś takiego? Zapytany podrapał się najpierw za prawym, potem za lewym uchem, splunął dwukrotnie, co miało wyrażać zakłopotanie i wreszcie odpowiedział: — Nie, jeszcze nigdy. — A pan, Mr Frank? Sas patrzył na ślad, w końcu mruknął: — Niech diabeł rozpozna te ślady! — Tak ustroje akustyczne rzekł Jemmy. Ormianka wnuka spokojnie oznacza nierdzewne harmonogramy.